Walczył w Powstaniu i budował wolną Polskę. Jego życie to gotowy scenariusz na film
Władysław Bartoszewski to człowiek, którego życie mogłoby wypełnić kilkanaście zwykłych biografii. Więzień Auschwitz, uczestnik Powstania Warszawskiego, działacz opozycji antykomunistycznej, publicysta, dyplomata, historyk, pisarz – i przede wszystkim człowiek niezłomny, który mimo okrucieństw XX wieku nigdy nie stracił poczucia sensu i humoru.
– Czy było łatwo? Nie. Ale życie człowieka, narodu, a nawet ludzkiego gatunku nie musi być łatwe. Gorzej, jeśli jest nudne – mówił w jednym z wywiadów.
Władysław Bartoszewski. Niezłomny świadek polskiej historii
Urodzony w 1922 roku, Władysław Bartoszewski w 1939 r. zdążył zdać maturę, by zaraz potem znaleźć się w samym centrum dramatycznych wydarzeń II wojny światowej. Już jako student tajnego Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Warszawskiego zaangażował się w działalność konspiracyjną.
Od 1942 r. był żołnierzem Armii Krajowej, a w ramach Biura Informacji i Propagandy KG AK działał pod pseudonimem „Teofil”. Jednocześnie współtworzył Radę Pomocy Żydom „Żegota”, pomagając uczestnikom powstania w getcie warszawskim.
W sierpniu 1942 r. rozpoczął pracę redaktorską w katolickich czasopismach „Prawda” i „Prawda Młodych”, równocześnie zajmując się tajną edukacją i gromadzeniem dokumentów podziemia.
W 1944 r. uczestniczył w Powstaniu Warszawskim jako adiutant dowódcy placówki informacyjno-radiowej „Anna”. Za odwagę i poświęcenie odznaczono go Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Krzyżem Walecznych, a gen. Tadeusz Komorowski mianował go podporucznikiem AK.
Po wojnie Władysław Bartoszewski nie zaznał spokoju. Działalność opozycyjna wobec władzy komunistycznej doprowadziła do wieloletnich pobytów w więzieniach PRL, w tym do ośmiu lat pozbawienia wolności za rzekome szpiegostwo. W więzieniu zyskał pseudonim „Zatopek” – od słynnego czeskiego biegacza – ponieważ „nigdy się nie męczył i mówił szybko oraz dużo”.
Tak Władysław Bartoszewski walczył o wolną Polskę
Po uwolnieniu powrócił do działalności publicystycznej i społecznej, angażując się w redakcję czasopism, a później w działania opozycyjne w strukturach NSZZ „Solidarność” i Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania. W latach 1990–1995 był ambasadorem RP w Austrii, a w kolejnych dekadach dwukrotnie ministrem spraw zagranicznych, doradcą prezydentów i premierów, w tym Donalda Tuska i Ewy Kopacz.
Autor około 40 książek i 1,5 tysiąca artykułów, laureat Orderu Orła Białego, Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata, honorowy obywatel Warszawy, Wrocławia, Gdańska i Izraela.
Władysław Bartoszewski był symbolem niezłomnej postawy wobec historii i moralnego odwagi wobec współczesności. – Ślady życia i działalności Władysława Bartoszewskiego są trwałe. Można je odnaleźć w wielu miejscach, w wielu polskich sercach i duszach – podkreślał Bronisław Komorowski.
Komorowski i Weiss o śmierci Bartoszewskiego
Władysław Bartoszewski zmarł 24 kwietnia 2015 r., mając 93 lata. – Prof. Bartoszewski był związany z tą cudną, ludzką, przepiękną odważną Polską. On był symbolem tej innej Polski. Tej szczerej i sprawiedliwej – mówił o nim Szewach Weiss, były ambasador Izraela w Polsce.
– Brakuje słów, kiedy odchodzą tacy wielcy ludzie jak profesor, cisną się na usta same slogany, a one w tym przypadku byłyby jak najbardziej uzasadnione – mówił Donald Tusk. – Dla mnie profesor Bartoszewski był człowiekiem, który budował polską wolność, państwo, dyplomację po 1989 roku – komentowała Ewa Kopacz po śmierci profesora. Ówczesna szefowa rządu podkreśliła, że Władysław Bartoszewski był też odważnym i skutecznym ambasadorem pojednania państw, narodów i społeczeństw.