Poruszające odkrycie w dziecięcych bucikach ofiar Auschwitz. „Bardzo wartościowe znalezisko”

Poruszające odkrycie w dziecięcych bucikach ofiar Auschwitz. „Bardzo wartościowe znalezisko”

Dodano: 1
Wartownia i brama główna Auschwitz II (Birkenau), widok z rampy wewnątrz obozu
Wartownia i brama główna Auschwitz II (Birkenau), widok z rampy wewnątrz obozu / Źródło: Wikimedia Commons / By Michel Zacharz AKA Grippenn, CC BY-SA 2.5
Podczas prac zabezpieczających buty ofiar niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz pracownicy Muzeum trafili na poruszające znalezisko. W jednym z dziecięcych bucików natrafiono na odręcznie wykonany napis, a w innym na węgierskie dokumenty zachowane w bardzo dobrym stanie.

O wzruszającym odkryciu muzeum poinformowało na Facebooku. Pracownicy podczas zabezpieczenia bucików dziecięcych ofiar niemieckich zbrodni znaleźli odręczny napis z nazwiskiem Amosa Steinberga deportowanego z matką z getta Theresienstadt oraz dokumenty w języku węgierskim.

facebook

W jednym z dziecięcych bucików natrafiono na odręcznie wykonany napis: imię i nazwisko dziecka, oznaczenie transportu oraz numer, pod którym zarejestrowano dziecko na liście transportowej (transport Ba 541). Amos Steinberg urodził się 26 czerwca 1938 r. Mieszkał w Pradze. 10 sierpnia 1942 r. razem z rodzicami Ludwigiem (Ludvíkiem) i Idą został osadzony w getcie Theresienstadt w pobliżu Pragi. Wszyscy zostali deportowani do Auschwitz” – czytamy na stronie muzeum.

O historii deportowanej rodziny opowiedziała Hanna Kubik ze Zbiorów Muzeum. – Z zachowanych dokumentów wynika, iż matka z synem zostali deportowani do Auschwitz w jednym transporcie 4 października 1944 r. Prawdopodobnie oboje zostali zamordowani w komorze gazowej po selekcji. Możemy się domyślać, że najprawdopodobniej to właśnie ona zadbała o to, żeby podpisać bucik swojego dziecka – informuje Kubik. – Natomiast ojciec został deportowany w innym transporcie. Wiemy, iż 10 października 1944 r. został przeniesiony z Auschwitz do obozu Dachau. Został wyzwolony w podobozie Kaufering – dodała.

To nie jedyne ciekawe znalezisko. W innym dziecięcym buciku natrafiono na dokumenty w języku węgierskim. – W naszych zbiorach mamy już buty z tego typu znaleziskami, jednak przeważnie są to gazety, których często używano jako wkładek, czy też dodatkowego ocieplenia. To znalezisko jest bardzo wartościowe i ciekawe, ponieważ dokumenty zachowały się w dobrym stanie – tłumaczy Kubik. – Widnieją na nich daty, nazwiska osób, których dotyczyły opisane sprawy, a także odręczne podpisy. Pochodzą one z 1941 i 1942 roku – dodaje.

Jak wynika z badań dokumentów, prawdopodobnie należały one do osób mieszkających w Munkaczu oraz w Budapeszcie. – Część z nich to dokumenty urzędowe, znajduje się tam również fragment broszury oraz skrawek papieru z nazwiskiem. Pojawiają się nazwiska Ackermann, Brávermann i Beinhorn. Zapewne osoby te zostały deportowane do Auschwitz wiosną lub latem 1944 r. podczas akcji zagłady węgierskich Żydów – stwierdziła Kubik – Mam nadzieję, że dokładniejsze badania pozwolą na ustalenie szczegółów dotyczących poszczególnych osób. Odnalezione dokumenty poddane zostaną konserwacji i wraz z bucikiem trafią do zbiorów – poinformowała.

Czytaj też:
Prezydent Duda: Powstańcy Warszawscy to najwięksi bohaterowie nie tylko dzisiejszego dnia ale i naszych czasów

Źródło: Muzeum Auschwitz
 1
  • Byłem w Auschwitz i było to duże przeżycie. Uświadamia, że człowiek jest zdolny do najgorszych czynów. Nie można tego zapomnieć. Gdy tylko zapomnimy o tym co się wydarzyło, może się to powtórzyć.
    Dodaj odpowiedź 8 0
      Odpowiedzi: 0

    Czytaj także