200 polskich uczonych w obronie Jana Pawła II. „Czynimy wielką krzywdę nie jemu, ale sobie samym”

200 polskich uczonych w obronie Jana Pawła II. „Czynimy wielką krzywdę nie jemu, ale sobie samym”

Dodano: 9
Jan Paweł II
Jan Paweł II / Źródło: Shutterstock / Alessia Pierdomenico
Ponad 200 polskich profesorów i pracowników naukowych podpisało się pod listem otwartym w sprawie krytyki spadającej w ostatnich dniach na Jana Pawła II. Sygnatariusze bronią papieża i twierdzą, że czym innym jest tuszowanie pedofilii, a czym innym błędne decyzje personalne.

„W ostatnich dniach obserwujemy falę oskarżeń wysuwanych wobec Jana Pawła II. Zarzuca mu się tuszowanie przypadków czynów pedofilskich wśród duchownych katolickich i nawołuje do usunięcia jego publicznych upamiętnień. Działania te mają doprowadzić do zmiany wizerunku osoby godnej najwyższego szacunku w kogoś współwinnego odrażających przestępstw” – piszą polscy naukowcy.

„Przepaść dzieli sprzyjanie jednemu z najcięższych przestępstw od podejmowania błędnych decyzji personalnych wynikających z niepełnej wiedzy czy wręcz fałszywych informacji” – podkreślają autorzy listu. „Wspomniany Theodore McCarrick cieszył się zaufaniem wielu wybitnych osób, w tym prezydentów Stanów Zjednoczonych, potrafiąc głęboko ukrywać ciemną, przestępczą stronę swojego życia” – dodają.

„Jan Paweł II pozytywnie wpłynął na historię świata”

Ataki na pamięć o Janie Pawle II nazywają „pomówieniami” posiadającymi „z góry przyjętą tezę”. „Jako ludzie zajmujący się nauką rozumiemy potrzebę wnikliwego badania biografii wybitnych postaci historycznych. Jednak wyważona refleksja i rzetelna analiza nie mają nic wspólnego z emocjonalnym, nieopartym na racjonalnych przesłankach lub motywowanym ideologicznie rujnowaniem wizerunku” – argumentują.

W liście podkreślono, że papież Polak „pozytywnie wpłynął na historię świata, był w wymiarze globalnym ważnym promotorem idei wolności ludzi i narodów”. „Dla młodych ludzi, którzy urodzili się już po jego śmierci, zdeformowany, zakłamany i poniżony wizerunek papieża może stać się jedynym znanym” – ostrzegają.

„Pozostaną nam świadomości tylko klęski i momenty hańby Rzeczpospolitej”

„Jan Paweł II, jak każda inna osoba, zasługuje na to, żeby mówić o nim rzetelnie. Oczerniając i odrzucając Jana Pawła II, czynimy wielką krzywdę nie jemu, ale sobie samym. Pokazujemy w ten sposób, że nie mamy szacunku dla dziejowych dokonań i najjaśniejszych kart w naszej współczesnej historii. Jeśli takie ich traktowanie nie zostanie powstrzymane, to z czasem pozostaną nam świadomości tylko klęski i momenty hańby Rzeczpospolitej, obraz z gruntu nieprawdziwy, jednak z wszystkimi tego konsekwencjami. A z nich najpoważniejszą stanie się przekonanie następnego pokolenia, że nie ma żadnego powodu, by wspólnotę z taką przeszłością podtrzymywać” – czytamy na koniec.

Czytaj też:
Wrocławscy radni odebrali kard. Gulbinowiczowi tytuł honorowego obywatela miasta

Źródło: WPROST.pl
 9
  • Po pedofilach , następni w kolejce do desakralizacji są żydzi na ołtarzach .

    Widzicie , wasi księża to banda , nie maja nic wspólnego z Bogiem , jezu to żyd , jego ksiądz paetz , jankowski , gubimiwicz ,ks. kania , ks. brudna szklanka ,ks.dziwisz i jego zmarły partner , ich przyjaciel ks.mc kornik i wielu innych w Polsce i na świecie ,
    agenda króla miłości ,
    twój ksiądz -twój sex instruktor , który przygotuje ciebie i twoje dzieci na spotkanie z królem miłości w królestwie miłości

    Poprzez akt apostazji można się wypisać z tego kościoła seksualnych atrakcji .
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Ty
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Niestety ci obrońcy papieża który krył pedofilów i inne zboczenia w  Watykanie, to ślepi katolibowie !
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Ci którzy okradli naród zawsze niszczą osoby, bohaterów którzy wywalczyli wolność i demokrację
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Wybrany ze względów politycznych, a nie wiary, taka jest prawda
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także