Prymas Wyszyński internowany przez komunistyczne władze. W odosobnieniu spędził trzy lata

Prymas Wyszyński internowany przez komunistyczne władze. W odosobnieniu spędził trzy lata

Dodano: 
Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Polski w 1961 roku
Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Polski w 1961 roku / Źródło: Wikimedia Commons / CC0
Prymas Stefan Wyszyński spędził trzy lata w odosobnieniu po tym, gdy zdecydowanie sprzeciwił się wobec podejmowanych przez władze PRL prób przejęcia kontroli nad Kościołem. Aresztowanie duchownego nastąpiło w nocy z 25 na 26 września 1953 r.

Od początku swojej posługi prymasowskiej arcybiskup Stefan Wyszyński musiał stawić czoło niechętnemu stosunkowi władz komunistycznych. Pomimo podpisanego w 1950 r. porozumienia, dotyczącego nauczania religii w szkołach i funkcjonowania KUL, rok później usunięto siłą administratorów apostolskich z terenów Ziem Odzyskanych oraz aresztowano biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka. W 1952 r. wydalono z diecezji śląskiej i krakowskiej wszystkich biskupów. W lutym 1953 r. wydano dekret o obsadzaniu stanowisk kościelnych.

Wydarzenia te wywołały reakcję ze strony najwyższych władz Kościelnych w Polsce. W maju episkopat ogłosił krakowski memoriał Non possumus, wyrażając sprzeciw wobec ucisku, jakiego doświadczało duchowieństwo katolickie. Na reakcję nie trzeba było długo czekać - 22 września zapadł wyrok skazujący na biskupa Kaczmarka, a 24 września rząd uchwalił także dla Prymasa zakaz „wykonywania funkcji wynikających z piastowanych dotąd stanowisk kościelnych […] na skutek uporczywego nadużycia dla celów godzących w interesy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej”.

Internowanie prymasa Wyszyńskiego

Nazajutrz aresztowano metropolitę w jego rezydencji przy ulicy Miodowej w Warszawie. Kazano mu zabrać tylko najpotrzebniejsze rzeczy, nie zważając na protesty hierarchy i domaganie się podstawy prawnej gwałtu na jego osobie. Przez następne trzy lata był internowany w Rywałdzie Szlacheckim (26 września-12 października 1953), Stoczku Warmińskim (12 października 1953-6 października 1954), Prudniku (6 października 1954-29 października 1955) i Komańczy (29 października 1955-28 października 1956).

Wraz z nim przetrzymywany był kapelan ks. Stanisław Skorodecki (który przybył do Stoczka po odbyciu wyroku w Rawiczu za opór wobec komunizmu) oraz siostra zakonna Maria Leonia Graczyk. Wolność zwrócono mu (oraz jego współwięźniom) dopiero 28 października 1956 r., kiedy wrócił do Warszawy, na Miodową.

W trakcie odosobnienia, przebywając stale po bacznym nadzorem służb specjalnych, Prymas przygotował tekst słynnych Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, które następnie 26 sierpnia 1956 odczytano uroczyście w Częstochowie przy udziale miliona wiernych. Przez ten cały czas ks. abp Wyszyński miał już nominację kardynalską (ogłoszoną 29 listopada 1950 r.) - z powodów politycznych nie mógł jednak udać się na konsystorz w Rzymie. W końcu w 1957 r. pojechał do papieża Piusa XII, który osobiście nałożył mu na głowę kapelusz kardynalski.

Tekst zatytułowany Internowanie Prymasa Wyszyńskiegonapisał M. G.-K Materiał został opublikowany na licencji CC BY-SA 3.0.

Czytaj też:
Beatyfikacja kardynała Stefana Wyszyńskiego. Piękny gest papieża Franciszka

 0

Czytaj także