Stanisław Marusarz już przed wojną mógł zdobyć medal, który wywalczył Małysz. Decyzja sędziów wzbudziła międzynarodowe kontrowersje

Stanisław Marusarz już przed wojną mógł zdobyć medal, który wywalczył Małysz. Decyzja sędziów wzbudziła międzynarodowe kontrowersje

Dodano: 
Stanisław Marusarz zmierza na rozbieg podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Garmisch-Partenkirchen w 1936 roku
Stanisław Marusarz zmierza na rozbieg podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Garmisch-Partenkirchen w 1936 roku Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe / domena publiczna
Stanisław Marusarz to „król nart” i jeden z najlepszych sportowców przedwojennej Polski, a także bohater II wojny światowej. W 1938 w Lahti roku Polak został wicemistrzem świata w skokach narciarskich, a do złota zabrakło mu jedynie 0,3 pkt. Po latach Marusarza za kontrowersyjną decyzję sędziów przepraszał osobiście fiński prezydent.

Stanisław Marusarz był bez wątpienia najwybitniejszym skoczkiem narciarskim dwudziestolecia międzywojennego. Jego biografia jak w soczewce skupia nie tylko historię rozwoju polskiego narciarstwa, ale także tragiczną historię Polski. Marusarz był nie tylko sportowcem, ale i polskim bohaterem w czasach II wojny światowej, gdy jako tatrzański kurier przeprowadzał przez Tatry żołnierzy, czego o mało nie przepłacił życiem w celi śmierci hitlerowskiego więzienia. O świetnym sportowcu i bohaterskim Polaku powstało wiele książek i filmy. Najnowszy, „Marusarz. Tatrzański orzeł” będzie miał premierę w niedzielę 16 stycznia na antenie .

Stanisław Marusarz stawał na podium już jako trzynastolatek

Stanisław Marusarz urodził się w Zakopanem 18 czerwca 1913 roku. Od najmłodszych lat pasjonował się narciarstwem. W pierwszych dziecięcych zawodach w biegach narciarskich w wieku dwunastu lat rywalizował na nartach wykonanych prowizorycznie z bratem ze zwykłych desek odpowiednio zagiętych w domowych warunkach i nasmarowanych woskiem ze świec przy pomocy domowego żelazka wykradzionego matce. Małemu Staszkowi opłacało się jednak narazić na gniew rodzicielki – swoje pierwsze w karierze zawody wygrał i otrzymał w nagrodę profesjonalne rękawice.

Dyscypliną, która najbardziej pociągała młodego Marusarza były skoki narciarskie. Po pierwszych próbach na dziecięcej skoczni, oddał pierwszy skok na obiekcie dla dorosłych – Jaworzynce. Tak po latach wspominał go w książce „Na skoczniach Polski i Świata”:

Artykuł został opublikowany w 3/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Źródło: WPROST.pl