O kobietach, które uratowały Donbas, szybko zapomniano. Kim były szachcioreczki?

O kobietach, które uratowały Donbas, szybko zapomniano. Kim były szachcioreczki?

Dodano: 
Szachcioreczki – górniczki z Donbasu
Szachcioreczki – górniczki z Donbasu Źródło: KG
W jednej z popularnych radiostacji oznajmiono ostatnio, że Ukrainki żyją w patriarchalnym świecie i często same nie podejmują najprostszych decyzji. Przypomnijmy urbi et orbi – to kobiety Donbasu w latach 40. odbudowały kopalnie i wydobywały węgiel. To im cały region zawdzięczał nie tylko odbudowę i ciągłość dostaw węgla, ale i zachowanie tożsamości, a sam Donbas zyskał płeć i stał się bardziej... żeński?
Autorzy: Marta Panas-Goworska, Andrzej Goworski

Marcowy wieczór 1944 r., Gorłówka na Donbasie, okolice kopalni Nr 19-20. Nieopodal budynku administracji drewniana tancbuda tupie, krzyczy i podskakuje, aż kołysze się żarówka przy wejściu. Z bliska przez niezasłonięte okna widać tłum wymieszanych w tańcu ciał i można wyłowić coś na kształt muzyki, tłumionej przez wrzaski i stukot na deskach. Przez uchylone drzwi uderza fala gorąca, woniejącego podrzędną perfumą i potem.

Dziesiątki głów pląsają w rytm amerykańskiego szlagieru, który w czasie II w.ś. miał w ZSRR wielki renesans. I z ryczącego gramofonu płynie fokstrot oraz wyśpiewywane przez Leonida Utiosowa „Baron won der Pszik, / Pokuszać russkij szpik / Dawno sobirałsia / I miecztał”....

Przesuwają się pary i w tańcu wirują... kobiety z kobietami. W chusteczkach na głowie, z rozpuszczonymi włosami, warkocze furkają jak bicze. Kręcą się spódnice, podskakują nogi odziane w spodnie. Większość pląsa boso i z rzadka tylko mignie czółenko. Za to wyraźnie widać – choć światło z kilku żarówek, pozasłanianych prowizorycznymi osłonami z bibuły to rozbłyska, to przygasa – że każda, jak jedna ma piękny makijaż.

Oczy jak w czarno-białych filmach, w których aktorki grały egipskie królowe czy postaci z bogatą rolą dramatyczną, obwiedzione grubą kreską. U wszystkich, jak u jednej rozwarte w uśmiechu usta i te hipnotyzujące, uwypuklone spojrzenia. W ZSRR kobiety się tak nie malowały, ale zaraz, zaraz, czekajcie, czy to na pewno make-up? Zdradźmy sekret – to permanentna kreska szachcioreczek.

Cały artykuł dostępny jest w 30/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także