Fragmenty niemieckiego plakatu propagandowego z czasów okupacji odnaleziono podczas prac archeologicznych na Placu Piłsudskiego. Widnieje na nim portret Adolfa Hitlera oraz białoruski napis „Гітлер визволитель”, czyli „Hitler wyzwoliciel”. Jak wyjaśnił rzecznik spółki Pałac Saski Sławomir Kuliński, plakat przygotowano dla Generalnego Okręgu Białoruś. Propaganda przedstawiała niemiecką inwazję z 1941 roku jako wyzwolenie spod władzy bolszewików, a Hitlera kreowała na wybawcę. Podobny portret rozpowszechniano na Ukrainie.
Propagandowy plakat Hitlera i pół tony pod chodnikiem przy ulicy Sienkiewicza
Archeolodzy znaleźli wiele nadpalonych części plakatów. Prawdopodobnie zrzucono je na stertę i podpalono. Ogień został jednak przyduszony w jej wnętrzu, dzięki czemu część papieru ocalała. Badania poprzedzają odbudowę Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla i kamienic przy ul. Królewskiej.
Podczas robót przy ul. Sienkiewicza wydobyto też zabytkową pokrywę wejściową do dawnej stacji transformatorowej. Zamontowano ją około 1914 roku. Ma ponad 30 cm wysokości, 150 cm szerokości i waży przeszło pół tony. Pokrywa zachowała się w dobrym stanie, z niewielkimi uszkodzeniami i śladami rdzy. Prowadziła do komory, która okazała się pusta i zasypana gruzem. Konserwator zabytków Marcin Dawidowicz nie wyklucza, że obiekt zostanie wkomponowany w inwestycję.
Co jeszcze znaleziono podczas odbudowy Pałacu Saskiego?
Na terenie dawnego Pałacu Brühla odkryto wcześniej różę wiatrów zaprojektowaną przez Bohdana Pniewskiego, bruk i granitowe płyty z lat 30. XX wieku. Znaleziono też przedwojenną słuchawkę Ericsson, butelkę z browaru Haberbusch i Schiele oraz porcelanową filiżankę.
Równolegle trwa przebudowa kwartału ulic Złotej, Zgoda, Jasnej i Sienkiewicza. Parkingi zastąpią skwery i drzewa. Koniec remontu zaplanowano na jesień 2026 roku.
Czytaj też:
Tajemnica 25 trumien. Odnaleziono szczątki dawnych właścicieli zamku Książ Czytaj też:
Niezwykłe odkrycia w centrum Warszawy. Pod ziemią znaleziono garaże i windy
