Polowałem na Sowietów

Polowałem na Sowietów

Dodano:   /  Zmieniono: 
W sytuacjach skrajnych w człowieku budzą się zwierzęce odruchy. Przed oczami stają mi sceny, które przynoszą mi wstyd – opowiada Zbigniew Lubieniecki, autor autobiograficznej książki „Łowca”.

Ilu pan tych Sowietów zabił? Pytam o lata 1946-1949.

W stu procentach pani nie powiem.

Do symbolicznej setki brakuje niewielu – to pana słowa.

Na swoje konto mogę zaliczyć też tych, co wpadali do zakopanej w ziemi cysterny z jakimś trującym spirytusem.

Nie boi się pan zemsty?

Mam prawie 85 lat.

To pomaga?

Nie wiem. Ojciec mi opowiadał, że na naszą rodzinę, linię hrabiów Lubienieckich z Podola, w XVI w. została rzucona klątwa przez prawosławnego popa – przez 13 pokoleń mężczyźni z rodu mieli ginąć z rąk Rosjan.

Pan jest 13. pokoleniem?

Więcej możesz przeczytać w 38/2014 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także