Zygmunt August zmarł bezpotomnie? Nie do końca...

Zygmunt August zmarł bezpotomnie? Nie do końca...

Dodano:   /  Zmieniono: 2
W rozmaitych opracowaniach historycznych często można się spotkać z opinią, że Zygmunt II August zmarł bezpotomnie. Tymczasem rzekomo bezpłodny władca był najprawdopodobniej ojcem co najmniej dwóch nieślubnych córek, z których jedna została żoną bibliofila i przez lata procesowała się o pewną krakowską kamienicę.
(Autorem tego artykułu jest Marek Teler. Tekst "Czy Zygmunt August faktycznie zmarł bezpotomnie?" ukazał się w serwisie Histmag.org. Materiał został opublikowany na licencji Creative Commons)

Ostatni władca Polski z dynastii Jagiellonów prowadził burzliwe życie uczuciowe, a w źródłach zachowały się nazwiska jego licznych kochanek. Niewiele natomiast wiadomo o potomstwie monarchy. Biografowie Zygmunta II Augusta uważają, że cierpiał on na syfilis, który w konsekwencji pozbawił go szansy na zostanie ojcem. O bezpłodności Jagiellona mówiono głośno na dworze habsburskim jeszcze zanim król wkroczył w trzydziesty rok życia. Zachowane informacje przeczą jednak tej obiegowej opinii. Zygmunt trzykrotnie spodziewał się dziedzica w legalnym związku małżeńskim, lecz ciąże jego małżonek kończyły się poronieniami. Z kolei 8 września 1571 metresa królewska Barbara Giżanka urodziła królowi nieślubną córkę Barbarę, która jesienią 1593 została żoną pisarza skarbu koronnego Jakuba Zawadzkiego. Tymczasem jak się okazuje listę córek królewskich można jeszcze poszerzyć o co najmniej jedno nazwisko.

Królewska córka w Księdze plebsu

Pisarz Walerian Nekanda Trepka w swoim pisanym w latach 1615-1640 obszernym dziele Liber generationis plebeanorum zawarł obszerny spis mieszkańców Rzeczpospolitej Obojga Narodów, którzy bezpodstawnie uważali się za szlachtę. Na naszą szczególną uwagę zasługuje fragment poświęcony szlachcicowi Cieszkowskiemu, o którym Nekanda Trepka pisze: Pojął beł bękartkę króla Augusta, co ją z Relską niejaką miał, a tę Relską, założnicę Augustowę pojął beł Stanisław Łachowski, co w Łachowie mieszkał. Wziął beł ten Łachowski niemało po tej założnicy i zapisał jej beł kilkanaście tysięcy grzywien na tem Łachowie. Jak umarła ta Relska, żona jego, bez potomstwa, i sam potym Łachowski, a ten Cieszkowski w onej oprawie Relskiej wjechał z tą bękartką, córką jej a żoną swą w ten Łachów i trzymał go i anno 1634. Księga zwana też Liber chamorum pisana była stylem plotkarskim i niektóre zawarte w niej informacje były albo podkoloryzowane, albo oparte na często zawodnych ustnych świadectwach. Warto jednak dokładnie przeanalizować ten fragment, gdyż być może przynosi on informacje na temat nieślubnej córki ostatniego króla Polski z dynastii Jagiellonów. Dowiadujemy się z niego, iż Zygmunt II August był związany z Relską – późniejszą Łachowską, a pochodząca z tego związku córka wyszła za mąż za Cieszkowskiego. Czy możemy znaleźć potwierdzenie tych niezwykle interesujących informacji w dokumentach? Okazuje się, że w dużej mierze tak!

Rozwiązanie zagadki i nowe fakty

Informacje na temat bękartki ostatniego Jagiellona i jej matki możemy odnaleźć w artykule Włodzimierza Budki na temat biblioteki Mikołaja Bronowskiego, który jak się okazuje był pierwszym mężem pani Cieszkowskiej. Z tego tekstu zawierającego dane dotyczące kręgu rodzinnego Mikołaja dowiadujemy się, że jego żoną była Barbara, córka dworzanina królewskiego Jana Rylskiego i Reginy Szafarzówny. Matka Barbary wyszła po śmierci pierwszego małżonka za Stanisława Lachowskiego (Łachowskiego), a ona sama za Jana Cieszkowskiego. Łatwo można zauważyć, że wymienione nazwiska powiązane z Bronowskim odpowiadają nazwiskom podanym przez Nekandę Trepkę, przynosząc nowe fakty odnośnie prawdopodobnej nieślubnej córki polskiego monarchy.

Niestety nie udało się odnaleźć dokumentów potwierdzających związek Rylskiej (Relskiej) z Zygmuntem II Augustem, jednak jako żona królewskiego dworzanina z pewnością miała okazję, by się z nim spotykać. Wiadomo skądinąd, że wśród metres królewskich znajdowały się liczne dwórki. Wydaje się więc co najmniej wątpliwe, aby Nekanda Trepka wymyślił całą tę historię. Czy wymyśliła ją rodzina Cieszkowskich w celu zwiększenia prestiżu swojego rodu? Nie sposób rozstrzygnąć. Na korzyść istnienia związku Zygmunta II Augusta z Rylską przemawiają zaszczyty, jakie spotkały rodzinę Jana Rylskiego w II połowie XVI w.: Franciszek z Wielkiego Rylska w 1562 wyjechał z siostrą króla Zygmunta Katarzyną na dwór szwedzki, zaś Wawrzyniec Rylski przez pewien czas wychowywał bratanka króla Szwecji, Gustawa Erykssona. Także imię Barbara nadane prawdopodobnej królewskiej bękartce budzi skojarzenia z wielką miłością króla i jego drugą żoną, Barbarą Radziwiłłówną. Mimo pojawiających się wątpliwości warto zatem przedstawić biogram Barbary z Rylskich 1v. Bronowskiej 2v. Cieszkowskiej.

Spór o kamienicę

Jak już wspomnieliśmy, matką Barbary była Regina Szafarzówna z Sędzic, która występuje jako żona dworzanina Zygmunta II Augusta Jana Rylskiego (Jana z Wielkiego Rylska) herbu Ostoja w 1557, najprawdopobobniej więc poślubiła go niewiele wcześniej. Jeżeli rzeczywiście miała ona romans z królem to miał on miejsce krótko po 1558, kiedy Zygmunt całkowicie odtrącił swoją chorującą na epilepsję małżonkę Katarzynę Habsburżankę. Biorąc pod uwagę fakt, iż prawdopodobna córka z tego związku wyszła za mąż kilka lat przed 1585, datę narodzin Barbary z Rylskich Bronowskiej trzeba umieścić około 1560. Podobnie jak inna nieślubna córka ostatniego Jagiellona, Barbara z Woronieckich Zawadzka, Barbara została uznana za córkę przez męża swojej matki, Rylskiego.

W 1562 Regina Rylska odziedziczyła po swojej matce Annie kamienicę przy ulicy Mikołajskiej w Krakowie, wkrótce zaś owdowiała, a jej drugi mąż Stanisław Łachowski herbu Pilawa obciążył kamienicę długami. W rezultacie w 1575 kamienica stała się własnością starosty chęcińskiego Stanisława Dębińskiego, mimo iż zgodnie z prawem sukcesji należałaby się po śmierci Reginy jej córce Barbarze. W sporach majątkowych pomagał Barbarze Rylskiej jej mąż Mikołaj Bronowski, występujący w źródłach od 1570 szlachcic z Mogielnicy, prokurator i właściciel ogromnego księgozbioru prawniczego. Konflikt o majątek doprowadził jesienią 1585 do tragicznego zdarzenia. Stanisław Dębiński postanowił zastraszyć swojego sądowego przeciwnika, wysyłając na jego kamienicę swoją służbę i czeladź. Przez dziesięć dni szlachcic oblegał mieszkanie, w którym znajdowała się chorująca wówczas Barbara Bronowska wraz z krewniaczkami i służebnicą, rozkradając zbiory Bronowskiego: obrazy, kobierce i bibliotekę (zbiór Bronowskiego składał się ze 115 dzieł w 130 tomach). Straty oszacowano na 10 tysięcy złotych. Mikołaj nie doczekał jednak końca procesu z Dębińskim. Zmarł bezpotomnie między 3 marca a 2 czerwca 1586.

Pani na Łachowie

Po śmierci pierwszego małżonka Barbara Bronowska musiała znaleźć sobie nowego protektora w ciągnącym się procesie z Dębińskim o kamienicę. Jej wybór padł na szlachica Jana Cieszkowskiego herbu Zerwikaptur, który jak wskazuje Nekanda Trepka był podpisarzem – pomocnikiem pisarza sądowego. Nie znajduje jednak potwierdzenia w źródłach informacja Liber chamorum, jakoby Cieszkowski i jego brat byli synami kołodzieja Kalęby, w dokumentach występują bowiem oni jako synowie Bartłomieja Cieszkowskiego. Małżeństwo to zostało zawarte między 1587 a 1592, bowiem już w 1592 Jan Cieszkowski występuje jako właściciel części Łachowa, należącej niegdyś do ojczyma Barbary Bronowskiej. Mimo pomocy drugiego męża Barbara przegrała proces o kamienicę, którą w 1592 syn Stanisława Dębińskiego Andrzej sprzedał miechownikowi Franciszkowi Gottardowi i jego żonie Reginie. Najprawdopodobniej po przegranym procesie Barbara i Jan Cieszkowscy opuścili Kraków i zamieszkali w odziedziczonym po Stanisławie Łachowskim Łachowie. Jan Cieszkowski występuje jako właściciel tych dóbr jeszcze pod rokiem 1605, a jeśli wierzyć Nekandzie Trepce mieszkał tam nadal w 1639 . Nie mamy informacji na temat pochodzącego z małżeństwa z Barbarą potomstwa, ani nie znamy daty śmierci domniemanej córki Zygmunta II Augusta. Dzieje Barbary z Rylskich 1v. Bronowskej 2v. Cieszkowskej wymagają zatem dalszych badań.

(Autorem tego artykułu jest Marek Teler. Tekst "Czy Zygmunt August faktycznie zmarł bezpotomnie?" ukazał się w serwisie Histmag.org. Materiał został opublikowany na licencji Creative Commons)

 2

Czytaj także