Pierwsza polska gazeta przetrwała pół roku. Wydawanie „Merkuriusza Polskiego” miało konkretny cel

Pierwsza polska gazeta przetrwała pół roku. Wydawanie „Merkuriusza Polskiego” miało konkretny cel

Dodano: 
Jan Kazimierz Waza
Jan Kazimierz Waza Źródło: Wikimedia Commons / domena publiczna
„Merkuriusz Polski Ordynaryjny” był pierwszą polskojęzyczną gazetą wydawaną w Rzeczpospolitej. Pierwszy numer ukazał się 3 stycznia 1661 roku w Krakowie, a z jego stron można było dowiedzieć się wielu informacji z Warszawy i europejskich stolic.

W nowożytnej Rzeczpospolitej podstawowym środkiem przekazywania informacji z kraju i ze świata była korespondencja. Od czasu upowszechnienia się druku, wieści, zwłaszcza o ważnych zdarzeniach politycznych zaczęto rozpowszechniać w formie tzw. druków ulotnych. Następnym etapem rozwoju przekazywania informacji było pojawienie się pierwszych periodyków.

„Merkuriusz Polski Ordynaryjny”

3 stycznia 1661 roku ukazał się pierwszy numer pierwszej polskojęzycznej gazety, jaką był „Merkuriusz Polski Ordynaryjny”. Czas wydania gazety nie był przypadkowy – ukazała się ona rok po zakończeniu potopu szwedzkiego, kiedy w kraju nastąpiła względna stabilność.

Inicjatorem wydania gazety był dwór królewski Jana Kazimierza Wazy i jego żony Ludwiki Marii Gonzagi, a konkretnie orędownik reform, marszałek nadworny koronny Łukasz Opaliński. Sam periodyk miał wspierać działania propagandowe stronnictwa królewskiego, zwłaszcza ws. wzmocnienia władzy królewskiej i wprowadzenia elekcji vivente rege, czyli wyboru następcy za życia obecnego władcy. Jednak propaganda nie była nachalna, a samo pismo skupiało się raczej na dostarczaniu informacji.

Redaktorem gazety został królewski sekretarz, pochodzący z Włoch Hieronim Pinocci, a za druk odpowiadał królewski drukarz Jan Aleksander Gorczyn. Pierwsze numery pisma były wydawane w Krakowie, ale od 28. numeru redakcję przeniesiono do Warszawy.

„Merkuriusz” miał 8-12 stron. Opisywano na nich różne wiadomości ze świata, informacje o panujących rodach i toczących się wojnach i traktatach i ogólnie o polityce toczonej w europejskich stolicach, w tym w Warszawie. Nie brakowało też lżejszych informacji, ciekawostek i plotek, na przykład o człowieku, który miał podawać się w Londynie za polskiego księcia, naciągając angielskiego króla na dużą pożyczkę.

Łącznie do 15 lipca ukazało się 41 numerów gazety, sprzedawanej po 10 groszy. Nakład wynosił 100-250 egzemplarzy. Wydawanie gazety zakończono wraz z upadkiem koncepcji wzmocnienia władzy królewskiej Jana Kazimierza.

Skąd pochodzi nazwa gazety?

Nazwa Merkuriusz pochodzi od rzymskiego Boga Merkurego, posłańca Bogów, patrona kupców i osób zajmujących się przekazywaniem listów i wiadomości.

Jak w rozmowie z Polskim Radiem zwróciła uwagę prof. Jolanta Choińska-Mika z Uniwersytetu Warszawskiego, sama nazwa gazety została zaczerpnięta z Zachodu. – Tytuł i szata graficzna „Merkuriusza Polskiego” wzorowane były na czasopiśmie angielskim o podobnym zresztą tytule „Mercurius Brittanicus” – podkreśla prof. Choińska-Mika.

Pierwszy numer gazety nosił nazwę „Merkuriusz Polski / dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej”. W kolejnym do podstawowej nazwy dodano człon „Ordynaryjny”, a niektórym specjalnym numerom nadano nazwę „Merkuriusz Polski Extraordynaryjny”. Ostatni numer został zatytułowany „Merkuriusz Ordynaryjny To Jest Nowiny Z Różnych Krajów”.

Czytaj też:
Królowa, której szlachta nie znosiła. Była żoną dwóch polskich władców
Czytaj też:
Maryja ogłoszona Królową Polski. Śluby lwowskie miały konkretny cel polityczny

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / muzhap.pl / Histmag.org / polskieradio.pl