Córka Kazimierza Wielkiego po latach została teściową Jagiełły. Kim była Anna Kazimierzówna?

Córka Kazimierza Wielkiego po latach została teściową Jagiełły. Kim była Anna Kazimierzówna?

Dodano: 
Nagrobek Anny Kazimierzówny w kościele parafialnym św. Stefana w Mindelheim
Nagrobek Anny Kazimierzówny w kościele parafialnym św. Stefana w Mindelheim / Źródło: Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0 / Flussar
Anna, córka króla Kazimierza Wielkiego i Jadwigi żagańskiej została wydana przez jego następcę za mąż za hrabiego Celje Wilhelma z dalekiej Słowenii. Po latach mogła jednak powrócić do ojczyzny jako... matka polskiej królowej.

Po śmierci królowej Jadwigi Andegaweńskiej 17 lipca 1399 roku z powodu komplikacji poporodowych, Władysław II Jagiełło postanowił ponownie wstąpić w związek małżeński. Wybór monarchy padł na hrabiankę Annę cylejską, córkę hrabiego Wilhelma z Celje, wychowującą się na dworze stryja Hermana II. Życzenie, aby to właśnie ona miała zostać żoną Jagiełły, miała zresztą wyrazić na łożu śmierci sama królowa Jadwiga. Wydawałoby się, że małżeństwo z potomkinią nieżyjącego od lat hrabiego z małego hrabstwa na terenie dzisiejszej Słowenii nie przynosiło Jagielle większych korzyści. Anna miała jednak pewien ważny atut – jej matka była córką króla Polski Kazimierza III Wielkiego, więc małżeństwo z wnuczką monarchy umacniało pozycję Litwina na polskim tronie. Przywracało też pamięć o zapomnianych córkach ostatniego Piasta, które król Ludwik I z dynastii Andegawenów wywiózł po śmierci ojca na Węgry i niezbyt prestiżowo wydał za mąż.

Anna, córka Kazimierza Wielkiego: legitymizacja i zaręczyny

Anna Kazimierzówna była najstarszą córką króla Kazimierza III Wielkiego i jego czwartej żony, księżniczki żagańskiej Jadwigi. Według dawniejszej literatury (m.in. Oswalda Balzera) urodziła się w 1366 roku, co opierało się na błędnym przekonaniu, że w chwili ślubu musiała mieć ukończony 14. rok życia, gdy tymczasem wystarczyło skończone 12 lat. Badacz genealogii Piastów Kazimierz Jasiński słusznie przyjął, że przyszła ona na świat między końcem 1365 a 5 kwietnia 1368 roku, najprawdopodobniej w 1366 lub 1367 roku. Imię otrzymała na cześć swojej babci, księżnej żagańskiej Anny, chociaż nosiła je również ciotka królewny, księżna raciborska Anna. Małżeństwo rodziców Kazimierzówny zostało zawarte na podstawie sfałszowanej dyspensy papieskiej i w świetle prawa kościelnego uchodziło za konkubinat. Przez pierwsze miesiące życia Anna i jej młodsza siostra Kunegunda (urodzona w 1367 lub 1368 roku) uchodziły na arenie międzynarodowej za dzieci nieślubne, wymagały więc legitymizacji. Dokonał jej 5 grudnia 1369 roku papież Urban V, podkreślając jednak, że nie mają one praw do dziedziczenia tronu polskiego.

Akt legitymizacji Anny i Kunegundy wiązał się ściśle z planami ich ojca, który pragnął wydać jedną z córek za jednego z synów cesarza Karola IV: Wacława lub Zygmunta. W obydwu wypadkach, aby małżeństwo mogło dojść do skutku potrzebna była dyspensa papieska – Wacław był wnukiem siostry polskiego króla Kunegundy Łokietkówny, a Zygmunt prawnukiem Kazimierza III. W dwóch dokumentach z 5 grudnia 1369 roku papież udzielał dyspensy od przeszkody pokrewieństwa między córkami króla a synami cesarza, odpowiednio Wacławem i Zygmuntem. Inną przeszkodą było narzeczeństwo Wacława z księżniczką Elżbietą z dynastii Andegawenów. Te jednak zostało unieważnione przez Urbana V 9 grudnia 1369 roku. Ostatecznie piastowsko-luksemburskie małżeństwo nie doszło do skutku i przed 13 czerwca 1370 roku zaręczyny zostały zerwane. Prawdopodobnie w międzyczasie (między 5 grudnia 1369 roku a 3 listopada 1370 roku, zapewne na początku 1370 roku) zmarła młodsza siostra Anny, Kunegunda.

Do Anny część badaczy (m.in. Oskar Halecki i Stefan Maria Kuczyński) odnosiło informacje ruskich latopisów o tym, że książę litewski Konstanty Koriatowic ubiegał się o rękę córki króla Kazimierza Wielkiego, lecz zrezygnował, gdy dowiedział się, że musi przyjąć religię katolicką. Projekt małżeński datowano na rok 1368, po śmierci żony Kaźka słupskiego Kenny Joanny, córki księcia Litwy Olgierda. Mariaż ten miał rzekomo na nowo zacieśnić stosunki polsko-litewskie. Przekaz latopisów jest jednak bardzo późny, a źródła o nim donoszące uchodzą za mało wiarygodne. Warto też zauważyć, że Konstanty pod koniec lat 60. XIV wieku miał już ponad trzydzieści lat, więc wydaje się wątpliwe (choć historia zna takie przypadki), by rozważał kilkuletnią królewnę jako kandydatkę na żonę. Jan Tęgowski zasugerował, że być może Konstanty lub jego bracia byli swatani młodszej siostrze Anny Jadwidze (urodzonej w 1369 lub 1370 roku), ale nie przez króla Kazimierza, tylko jego następcę Ludwika I.

W każdym razie projekty małżeńskie ostatniego Piasta wobec córek nie doczekały się realizacji. Sam monarcha zmarł 5 listopada 1370 roku w Krakowie, a wobec braku męskiego potomka jego następcą został Ludwik I z dynastii Andegawenów. Dalsze losy królewien Anny i Jadwigi zależały od woli nowego króla.

Pożegnanie z ojczyzną

Dwa dni przed śmiercią Kazimierz III Wielki spisał testament, w którym między innymi zabezpieczył przyszłość swojej żony i dzieci. Jak pisał Jan Długosz, który czerpał swoje informacje z kroniki Jana z Czarnkowa:

Swoim dwu niezamężnym córkom, z trzeciej żony Jadwigi, córki księcia głogowskiego Henryka: Annie i Jadwidze, dał całe wyposażenie łoża, obicia i zasłony z batystu błyszczące purpurą, klejnotami, perłami i drogimi kamieniami rzadkiej roboty, również wszystkie łyżki zrobione z czystego złota, połowę wszelkich naczyń, kosztowności i klejnotów ze srebra, a drugą połowę swojej żonie Jadwidze.

Królewny miały zatem otrzymać po śmierci ojca ogromny majątek. Kiedy władzę w Polsce przejął Ludwik Andegaweński, wykonawczynią testamentu poprzednika ustanowił swoją matkę Elżbietę Łokietkównę. Ta zaś doprowadziła do drobnej, lecz bardzo istotnej korekty zapisów. Jak pisał Jan z Czarnkowa, naczynia srebrne podzielono między królową Jadwigę i jej dzieci na trzy równe części po 333 i pół grzywien srebra ciężkiej wagi. Pozostałe kosztowności i klejnoty o ogromnej łącznej wartości „dla dwóch córek królewskich zostały zachowane”.

Czytaj także

 0

Czytaj także