Pierwsze wybory Miss Polonia wygrała skromna urzędniczka. Pokonała aktorki i arystokratki

Pierwsze wybory Miss Polonia wygrała skromna urzędniczka. Pokonała aktorki i arystokratki

Dodano: 
Miss Polonia 1929 r. Władysława Kostakówna z mężem na ślubnej fotografii
Miss Polonia 1929 r. Władysława Kostakówna z mężem na ślubnej fotografii Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe / domena publiczna
Pierwsze wybory Miss Polonia odbyły się w styczniu 1929 roku. Wygrała je i pojechała na wybory Miss Europy w Paryżu skromna urzędniczka Władysława Kostakówna. W konkursie piękności pokonała aktorki, arystokratki i… córkę marszałka Sejmu.

Fragmenty książki Marka Telera „Piękne skandalistki. Przedwojenne Miss Polonia”


10 stycznia 1929 r. redakcje trzech pism: „Expressu Porannego”, „Kuriera Czerwonego” i „Światowida”, ogłosiły organizację pierwszego ogólnopolskiego żeńskiego konkursu piękności, którego zwyciężczyni miała zostać wydelegowana na wybory Miss Europy w Paryżu. Spiritus movens całego wydarzenia była dziennikarka „Kuriera Czerwonego” i działaczka feministyczna Jadwiga Migowa, która pisała popularne powieści pod męskim pseudonimem Kamil Norden.

Udział w konkursie mogły wziąć „wszystkie Polki nieskazitelnej opinii powyżej lat 16”. Wystarczyło wysłać do biura konkursu pięć dokumentów: deklarację udziału w konkursie, kartkę z imieniem, nazwiskiem, wiekiem, adresem i zawodem, zezwolenie rodziców lub opiekunów na udział w konkursie (w przypadku niepełnoletności), zobowiązanie matki lub opiekunki, że będzie towarzyszyć ewentualnej zwyciężczyni w Paryżu oraz fotografię, a najlepiej trzy: całej postaci w sukni, z profilu i en trois quarts. Redakcja zobowiązała się do pokrycia kosztów pobytu miss i jej matki w Paryżu oraz opłacenia ich podróży pociągiem II klasy. Termin nadsyłania zgłoszeń wyznaczono do 20 stycznia 1929 r.

W artykule promującym inicjatywę tytuł ewentualnej zwyciężczyni brzmiał „Miss Poland”. Nazwa „Miss Polonia”, której pochodzenie budzi spory wśród osób zajmujących się historią wyborów miss, pojawiła się dopiero kilka dni później. Według Ewy Wojciechowskiej to Tadeusz Boy-Żeleński wymyślił ją od hotelu Polonia, w którym odbywały się wybory najpiękniejszej Polki. Inna teoria głosi, że nazwa nawiązuje do francuskiego Pologne, jako że z inicjatywą zorganizowania konkursu Miss Europy wystąpiła Francja. Okazuje się, że wyjaśnienie zagadki może być bardziej prozaiczne. Otóż pisząc o uczestniczkach wyborów najpiękniejszej Europejki, polska prasa podawała łacińskie historyczne nazwy ich krajów pochodzenia, na przykład Miss Germania, Miss Italia czy Miss Hungaria. Były to nazwy uniwersalne i kojarzące się z prestiżem, a przy tym znane w każdym europejskim kraju. Podobne kryterium wyboru nazwy przyjęto zatem w stosunku do polskich królowych piękności, co zresztą potwierdzają doniesienia prasowe. Po raz pierwszy nazwa „Miss Polonia” pojawiła się bowiem w prasie 15 stycznia 1929 r. z adnotacją, że tak mówiono o polskim konkursie na Zachodzie.

Wśród kandydatek do tytułu królowej piękności znalazły się przedstawicielki różnych miast (chociaż zdecydowanie przeważały warszawianki), warstw społecznych i profesji. Do tytułu miss pretendowały zatem zarówno hrabianki (Aniela Rzyszczewska i Taida Wodzicka), artystki sceniczne (Maria Balcerkiewiczówna), jak i zwyczajne dziewczęta „z ludu” (m.in. Władysława Kostakówna). Przygotowaniom do pierwszych wyborów najpiękniejszej Polki towarzyszyło publikowanie licznych artykułów poświęconych konkursowi, a nawet wywiadów z bardziej znanymi uczestniczkami, między innymi z córką marszałka Sejmu Ignacego Daszyńskiego, Hanną Daszyńską.

Przeprowadzano też rozmowy z przedstawicielami świata kultury i sztuki na temat tego, jaka powinna być pierwsza Miss Polonia. Swoje opinie przedstawili między innymi aktorka Zula Pogorzelska, pisarka Wanda Melcer, aktor Mariusz Maszyński i śpiewak Ignacy Dygas. Przeważało zdanie, że przyszła miss powinna być naturalna, wyróżniać się harmonijną budową ciała i reprezentować słowiański typ urody. „Jaka ma być wybrana? Mogłaby być podobna do Wenus z Milo, ale… zredukowana. […] Masaż, parafina, kąpiele odtłuszczające i dieta zmieniły dawną tradycyjną «łanię» w modną, rasową «charciczkę». Kolor włosów nic nie znaczy. Wiek też obojętny, od czasu, kiedy współczesne babcie odbijają amantów swym wnuczkom” – odpowiadała z humorem gwiazda rewii i kabaretu Zula Pogorzelska. Śpiewak operowy Ignacy Dygas twierdził z kolei: „Wybór najpiękniejszej Polki więcej zrobi swą propagandą dla imienia Polski za granicą niż niejedna nota dyplomatyczna lub niejedna duża wystawa dzieł artystycznych. Dziś, gdy kult ciała w najszlachetniejszym znaczeniu tego słowa odgrywa daleko większą rolę wśród obcych narodów niż u nas, zwycięstwo Polki może oddać wprost nieocenione usługi i na innych polach”.

Z licznych kandydatek początkowo wybrano czterdzieści, z których w pierwszej piątce znalazły się: Irena Pawilczusówna, Aniela Rzyszczewska, Hanna Daszyńska, Władysława Kostakówna i Anna Sajówna. Na zwyciężczynię od początku typowano Irenę Pawilczusównę, córkę Tytusa Pawilczusa, właściciela kopalni fosforytów w Annopolu koło Kraśnika. Tuż przed wyborem finałowej dziesiątki przez czytelników zrezygnowała ona jednak z udziału w konkursie bez podania konkretnej przyczyny. Z zachowanych dokumentów wynika, że co najmniej od 1927 r. była ona żoną powstańca wielkopolskiego i oficera Wojska Polskiego Andrzeja Kozłowskiego. Co prawda organizatorzy konkursu Miss Polonia nie wymagali od uczestniczek panieństwa, ale paradowanie Pawilczusówny – a właściwie pani Kozłowskiej – przed męskim jury poważnie uwłaczało zasadom oficerskiego kodeksu honorowego. Kozłowski wymógł więc na żonie rezygnację z walki o tytuł najpiękniejszej Polki. Irena z Pawilczusów Kozłowska zmarła w 1943 r. na zapalenie płuc w wieku zaledwie 41 lat.

Następnie mieszkańcy Warszawy wyłonili spośród kandydatek finałową dziesiątkę. Lista pretendentek do tytułu Miss Polonia prezentowała się następująco: (1) Aniela Rzyszczewska z Warszawy, (2) Władysława Kostakówna z Warszawy, startująca pod pseudonimem „Limba”, (3) Maria Balcerkiewiczówna z Warszawy, (4) Maria Bogda ze Lwowa (właśc. Janina Kopaczek), (5) Maria Szewczykówna z Warszawy, (6) Stanisława Ścieżkówna z Krakowa, (7) Anna (Hanna) Sajówna z Warszawy, (8) Anna (Hanna) Daszyńska z Krakowa, (9) Janina Zalewska z Warszawy, (10) Rena (Regina) Hryniewiczówna z Warszawy.

Wielki finał konkursu Miss Polonia odbył się 27 stycznia 1929 r. w warszawskim hotelu Polonia. W jury zasiedli najwybitniejsi przedstawiciele świata artystycznego II Rzeczypospolitej: pisarz Tadeusz Boy-Żeleński (przewodniczący), malarze Karol Frycz i Tadeusz Pruszkowski, rzeźbiarze Henryk Kuna i Edward Wittig oraz literaci Zdzisław Kleszczyński i Jerzy Zagórski. Ubrane w stroje wieczorowe kandydatki dwukrotnie zaprezentowały się komisji jurorskiej: najpierw wszystkie razem, a następnie w dwóch pięcioosobowych grupach.

Ostatecznie tytuł Miss Polonia przyznano Władysławie Kostakównie, urzędniczce Miejskiej Kasy Oszczędnościowej. Dwiema wicemiss mianowano hrabiankę Anielę Rzyszczewską i Hannę Daszyńską, córkę marszałka Sejmu Ignacego Daszyńskiego. Urodę pięknej „Limby” „Gazeta Gdańska” opisywała w następujący sposób: „Pseudonim szczęśliwie dobrany, bo ta tchnąca dziwnym czarem postać ma w sobie coś ze smukłej, pachnącej sosny tatrzańskiej. Przeczysty błękit oczu przypomina pogodne niebo, odbijające się w zwierciadlanej tafli górskiego jeziora. Bujne, popielate włosy tworzą urocze ramy dla ślicznej twarzyczki o śnieżnie białej, niezwykle delikatnej cerze”.

 0

Czytaj także