Zaginiony miecz Zygmunta III na niemieckiej aukcji? Ministerstwo Kultury komentuje

Zaginiony miecz Zygmunta III na niemieckiej aukcji? Ministerstwo Kultury komentuje

Dodano: 
Miecz z aukcji domu Carsten Zeige opisywany jako należący do Zygmunta III Wazy
Miecz z aukcji domu Carsten Zeige opisywany jako należący do Zygmunta III Wazy Źródło: Carsten Zeige
Na styczniowej licytacji prowadzonej przez niemiecki dom aukcyjny ma zostać wystawiony miecz, który miał należeć do Zygmunta III Wazy. „Wciąż jest badana proweniencja obiektu. Jednocześnie eksperci MKiDN weryfikują, czy rzeczywiście jest uzasadnienie do łączenia miecza z osobą polskiego króla Zygmunta III Wazy” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez MKiDN.

Niemiecki dom aukcyjny Carsten Zeige poinformował, że na aukcji, która planowana jest na 14 stycznia 2023 roku, wystawiony zostanie XVI-wieczny miecz, opisywany jako prawdopodobnie należący do polskiego króla Zygmunta III Wazy.

Miecz Zygmunta III Wazy na niemieckiej aukcji

Miecz ma długość 97,5 cm, jest bogato zdobiony, z dwustronnie dekorowanym ostrzem. Wśród zdobień można dostrzec wstęgę z napisem „vaincre ou/ mourir 1592” („zwycięstwo lub śmierć 1592”). Cena wywoławcza to 30 tys. euro. Dom aukcyjny nie podał, w jaki sposób miecz trafił na aukcję.

W katalogu domu aukcyjnego znaleźć można także Order Orła Białego oraz rapier z pochwą, który należał do Aleksandra Józefa Sułkowskiego, pełniącego obowiązki ministra i generała za panowania króla Augusta III Sasa.

MKiDN: Brak jest podstaw do podjęcia działań restytucyjnych

Do sprawy odniosły się już polskie władze. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego opublikowało oficjalne oświadczanie.

W związku z informacjami medialnymi o wystawieniu na licytację przez niemiecki dom aukcyjny Carsten Zeige XVI-wiecznego miecza, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego informuje, że obiekt ten był weryfikowany pod kątem jego ewentualnej utraty w wyniku II wojny światowej. Obecnie brak jest podstaw do podjęcia wobec niego działań restytucyjnych” – informuje MKiDN. „Wciąż jest badana proweniencja obiektu. Jednocześnie eksperci MKiDN weryfikują, czy rzeczywiście jest uzasadnienie do łączenia miecza z osobą polskiego króla Zygmunta III Wazy” – dodano.

Sprawę skomentował również polski konsul w Berlinie Marcin Król.

Pragnę zapewnić, że Ambasada RP w Berlinie pozostaje w stałym kontakcie z Ministerstwem Kultury. Polska służba zagraniczna zostanie włączona w sprawę, jeżeli bezpośredni interes Polski będzie tego wymagał” – napisał dyplomata na .

Skradziony z Polski Obraz na niemieckiej aukcji

To nie pierwsza kontrowersyjna aukcja przeprowadzona w Niemczech z zabytkami pochodzącymi z Polski. Na początku grudnia Skradziona z Muzeum Narodowego akwarela Wassilego Kandinskiego zatytułowana „Kompozycja” została sprzedana w domu aukcyjnym Grisebach w Berlinie mimo bezpośredniej interwencji polskiego konsula. Jednak następnego dnia, po interwencji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego postanowiono wstrzymać transakcję.

Czytaj też:
Decyzja Zygmunta III wywołała skandal. „Kazirod, wszetecznik”. Druga żona króla zapłaciła najwyższą cenę za dewocję
Czytaj też:
„Hołd ruski to termin, który właściwie nic nie oznacza”. Rocznica niezwykłego wydarzenia

Opracował:
Źródło: WPROST.pl / Historykon