Jagiełło nadał poddanym ważny przywilej. Jagiellonowie mieli w zamian pozostać na tronie

Jagiełło nadał poddanym ważny przywilej. Jagiellonowie mieli w zamian pozostać na tronie

Dodano: 
Władysław Jagiełło na XIX-wiecznym obrazie Michała Godlewskiego
Władysław Jagiełło na XIX-wiecznym obrazie Michała Godlewskiego Źródło: Wikimedia Commons / domena publiczna
Przywilej jedlneńsko-krakowski nazywany „neminem captivabimus” nadawał posiadaczom ziemskim nietykalność osobistą i majątkową. Władysław Jagiełło nadał go w Jedlni w 1430 roku, a na zjeździe w Krakowie 9 stycznia 1433 roku potwierdził go i rozszerzył na ziemie ruskie.

Przywilej jedlneński, potwierdzony następnie przywilejem w Krakowie należy do najważniejszych dokumentów w historii Polski i Europy. Zagwarantował on szerokiej liczbie mieszkańców Królestwa Polskiego nietykalność osobistą i majątkową, dziś stanowiącą jedną z podstawowych zasad państwa prawa.

Przywilej w zamian za sukcesję dla syna. Jagiellonowie mieli pozostać na tronie

Przywilej jedlneński został nadany przez króla Władysława II Jagiełłę w celu uzyskania sukcesji ([privilegia causae pietatis]) dla jednego z synów, który po jego śmierci miał zasiąść na polskim tronie. Jagiełło zabiegał o to już od roku 1425, kiedy doszło do zjazdu w Brześciu Kujawskim. Wówczas król polski wydał przywilej, który nie doczekał się wejścia w życie.

Sytuacja uległa zmianie pięć lat później. Wobec narodzin drugiego syna oraz zaawansowanego wieku, Jagiełło był w stanie pójść na dalsze ustępstwa. Za cenę obietnicy wcielenia Litwy do Korony oraz oddania części swoich prerogatyw sędziowskich, król uzyskał zgodę na przedłużenie panowania dynastii Jagiellońskiej. Porozumienie to zostało potwierdzone w 1433 roku w Krakowie.

Istotnym warunkiem tej umowy, zawartej między władcą a poddanymi, był zapis o elekcyjności tronu. Królewicz Władysław, zwany później Warneńczykiem, został wybrany na króla po śmierci ojca, rozpoczynając tym samym poczet królów elekcyjnych w dziejach Polski.

Oryginał przywileju jedlneńskiego jest obecnie przechowywany w dwóch egzemplarzach w Bibliotece Książąt Czartoryskich w Krakowie. Dokumenty te zachowały się do naszych czasów w postaci dwóch wielkich arkuszy pergaminowych, z których jeden ma długość 75 centymetrów, drugi zaś 64. Zawierają one identyczną treść, z tą jednak różnicą, iż mniejszy z nich jest również potwierdzeniem przywileju dla województwa ruskiego oraz Księstwa Podolskiego, w 1434 roku przekształconym w województwo podolskie. Nadanie nowych praw tamtejszym mieszkańcom miało ułatwić proces integracji tych ziem z Koroną.

Fragmenty przywileju opublikował jako pierwszy już Jan Długosz. W wieku XVI i na początku XVII tekst dokumentu znalazł się w zbiorach praw koronnych, które miały stanowić podstawę do napisania oficjalnej korektury prawa w Koronie i służyły komisjom sejmowym. Przywilej jedlneński został następnie włączony w 1732 roku do Volumina Legum, będących pierwszym polskim zbiorem prawa stanowionego.

Czytaj też:
Nie tylko Jagiełło. Kim byli prawdziwi bohaterowie serialu „Korona królów. Jagiellonowie”?

W wieku XIX, który obfitował w wydawnictwa źródłowe, umieszczono go między innymi w Ius Polonicum oraz w tzw. Kodeksie listów piętnastego stulecia. Obecnie tekst łaciński przywileju jest przetłumaczony i powszechnie wykorzystywany przez autorów podręczników szkolnych, akademickich, a także w zbiorach tekstów źródłowych. Najbardziej znany przekład znajduje się w pracy Marii Sobańskiej oraz Stanisława Lenarda z 1997 roku, jednak jest on przedrukiem tłumaczenia Romana Hecka z 1955 roku.

Czym był przywilej jedlneńsko-krakowski ?

Przywilej jedlneński był aktem publiczno-prawnym wydanym przez kancelarię koronną w imieniu monarchy i wpisanym do Libri Inscriptionum, czyli Ksiąg Wpisów, które stanowią część Metryki Koronnej. Forma aktu publiczno-prawnego w postaci przywileju była rozpowszechniona w średniowiecznej Europie. Polegała ona na zrzeczeniu się przez monarchę pewnych swoich kompetencji na rzecz wymienionych adresatów, ustalając niekiedy ich odrębną sytuację prawną.

W dokumencie tego typu na początku zawsze wskazywany był prawodawca: Władysław z Bożej łaski król Polski, ziem krakowskiej, sandomierskiej, sieradzkiej, łęczyckiej, kujawskiej, tudzież Litwy książę zwierzchni i panujący, Pomorza i Rusi pan i dziedzic. Następnie monarcha stwierdzał, iż dokument dotyczy mieszkańców [łac. incole] naszego Królestwa Polskiego [którzy] zasłużyli się nam w wielu wyprawach i wojnach, które w własnej i królestwa obronie i dla odparcia napaści nieprzyjaciół, za łaską Bożą, prowadziliśmy zwycięsko i szczęśliwie.

Władca podkreślał, iż przywilej został wydany w nagrodę za zasługi wojenne nie bez narażenia własnego zdrowia i majątków wszystkim mieszkańcom państwa, określanych jako incole. Król zaznaczył przy tym, iż dokument został wydany również za życzliwe i uprzejme chęci jakie okazali [mieszkańcy] synom moim […].

Przywilej jedlneński miał charakter przywileju generalnego, potwierdzającego przede wszystkim wcześniejsze prawa, w tym poprzedni przywilej czerwiński nadany w 1422 roku. Wprowadził on również nowe rozwiązania prawne, wywierając istotny wpływ na przemiany ustrojowe w państwie. Król zatwierdził go w obecności dostojników, będących gwarantami dokumentu.

Czytaj też:
Druga żona Władysława Jagiełły była oskarżana o liczne zdrady. Kim była Anna Cylejska?

Nie tylko szlachta

W polskiej historiografii utrwalił się pogląd, że gwarantujący nietykalność osobistą przywilej jedlneński odnosił się tylko i wyłącznie do szlachty. Teza ta budzi jednak poważne wątpliwości. Już Janusz Ekes zwrócił uwagę, że przywilej czerwiński gwarantował nietykalność majątkową wszystkim posiadaczom ziemskim, zaś jedlneński osobistą. Z kolei Jan Dzięgielewski, podkreślił, iż przywilej jedlneński zawierał fundamentalne prawo nietykalności osobistej, które stanowiło podstawę swobód obywatelskich Korony Królestwa Polskiego a następnie Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Przy analizie tekstu łacińskiego rzucają się w oczy liczne błędy, które popełnili tłumacze, stąd być może przekonanie, że przywilej dotyczył jedynie szlachty. W przywileju prawodawca rozróżnia bowiem pojęcie nobiles (szlachty) od terrigenam possessionatum (posiadaczy ziemskich), konsekwentnie stwierdzając, że zapis o nietykalności osobistej i majątkowej odnosił się do posiadaczy ziemskich.

Nie rozstrzyga to jednak sprawy w sposób jednoznaczny. Interesujący nas zapis, powszechnie znany jako zasada neminem captivabiumus (nikogo nie uwięzimy), znajduje się w szesnastym artykule przywileju jedlneńskiego.

 0

Czytaj także